×
Bezlitosny lider. GTK przegrywa pierwszy mecz w Gliwicach

Bezlitosny lider. GTK przegrywa pierwszy mecz w Gliwicach

2017-12-03
GTK dzielnie walczyło w pierwszym meczu w Gliwicach, ale począwszy od drugiej kwarty zarysowała się wyraźna przewaga Anwilu. Lider Polskiej Ligi Koszykówki mocno podkręcił tempo i losy meczu po trzech kwartach były praktycznie rozstrzygnięte. Ostatecznie włocławianie wygrali 94:75.

Zgodnie z oczekiwaniami jeszcze przed pierwszym gwizdkiem arbitrów gliwicka hala Łabędź wypełniła się do ostatniego miejsca. Zawodników na przedmeczową prezentację wyprowadzili zawodnicy Olimpiad Specjalnych, a następnie uhonorowany został Ivan Almeida, wybrany najlepszym zawodnikiem Polskiej Ligi Koszykówki w listopadzie. Potem na parkiet wkroczyli już główni bohaterzy i rozpoczęła się rywalizacja o ligowe punkty. GTK postawiło na posyłanie piłki w strefę podkoszową, gdzie kolejny raz umiejętnie radził sobie Maverick Morgan. Goście odpowiadali w podobnym stylu. W roli egzekutora występował Josip Sobin i tak aż do momentu, kiedy Chorwat złapał drugie przewinienie i usiadł na ławce rezerwowych. Po kontrze w wykonaniu Jonathana Williamsa miejscowi objęli prowadzenie 8:5, a poddenerwowany trener Igor Milicić poprosił o przerwę na żądanie. Po niej zza łuku przymierzył Kamil Łączyński i goście wyrównali. Reprezentant Polski szybko powtórzył swój wyczyn i jego zespół wrócił na prowadzenie (11:13). Wkrótce na ławkę rezerwowych powędrował Morgan i gospodarzom zaczynało brakować argumentów w ataku. Niestety, nie wpadały kolejne rzuty z dystansu, ale na całe szczęście z dobrej strony pokazał się zmiennik amerykańskiego środkowego, Łukasz Ratajczak. Po drugiej stronie parkietu wartościową zmianę dał także Jaylin Airington i to dzięki dynamicznym zagraniom zmiennika Almeidy Anwil minimalnie wygrał pierwszą część meczu (20:21). 

W drugiej kwarcie powoli zaczynała dawać o sobie znać głębia składu włocławian. Trener Milicić posłał do boju zawodników rezerwowych, ale ci radzili sobie równie dobrze, co wyjściowy skład. Tego nie można było powiedzieć o gliwiczanach, bo poza wspomnianym Ratajczakiem pozostali zagrali poniżej oczekiwań. Inna sprawa, że z powodu urazów nie mogli wystąpić Lukas Palyza oraz Paweł Zmarlak i trener Turkiewicz miał ograniczone pole manewru. Wśród gości prym wiedli Paweł Leończyk, który umiejętnie ustawiał się pod koszem i kiedy już otrzymywał piłkę, to nie miał problemów ze skutecznym zakończeniem akcji oraz Ante Delas. Po akcji 2+1 w wykonaniu Ratajczak GTK traciło do rywala tylko jedno "oczko" (29:30), ale potem drugi z Chorwatów w barwach Anwilu zaprezentował szeroki repertuar ruchów w ataku. Po jego "trójce" goście odskoczyli na dziewięć punktów różnicy (31:40). Szkoleniowiec miejscowych próbował reagować prosząc o przerwę na żądanie, ale włocławianie byli już w swoim rytmie. Po kontrze zakończonej celnym rzutem przez Leończyka obie strony dzieliło już 12 punktów, ale gliwiczanie zredukowali straty do 10 "oczek" (35:45). po tym jak akcję wykończył solidny Morgan.

Tuż po przerwie amerykański środkowy trafił raz jeszcze, ale Anwil odpowiedział ze zdwojoną siłą. Akcje gości z pewnością nie były porywające, ale do bólu skuteczne. Kiedy piłkę w strefie podkoszowej otrzymywał Leończyk, można było być niemal pewnym, że zakończy się to zdobyciem punktów. Po "trójce" Szymona Szewczyka przewaga przyjezdnych wzrosła do 18 punktów (42:60) i nic nie zapowiadało tego, że gospodarze będą w stanie się jeszcze podnieść. Mimo czystych pozycji rzutowych piłka do kosza wpadać nie chciała. GTK miało aż 23 próby z dystansu, ale tylko cztery zakończyły się celnym trafieniem. To było zdecydowanie zbyt mało, by myśleć o nawiązaniu walki z tak dobrze poukładanym zespołem jak obecny lider PLK. Dobry moment zanotował Williams, który zdobył pięć "oczek", ale Anwil za każdym razem odpowiadał. Wydawało się, że kolejnym momentem kiedy gospodarze poderwą się do walki będzie końcówka trzeciej kwarty. Dwie dobre akcje przeprowadził Quinton Hooker, a w drugiej z nich wręcz ośmieszył swojego obrońcę. Cóż z tego, skoro widownię szybko uciszył Delas, który trafił równo z syreną oznajmiającą koniec tej części gry z odległości 10 metrów (55:75). 

Koszykarze Anwilu nie mieli jednak dość. Nie pozwoliłby im zresztą na to ich trener i nadal konsekwentnie budowali przewagę. Po  "trójkach" Delasa i Almeidy było już 27 punktów różnicy (58:85). Pozytywny impuls dał w końcu Morgan, który potężnym wsadem dał sporo radości miejscowym kibicom. Po jego akcji zaczęli trafiać kolejni zawodnicy i przewaga włocławian zaczęła topnieć. Kiedy kontrę kolejnym wsadem zakończył Kacper Radwański (73:88) trener Milicić nie wytrzymał. Poprosił o chwilę rozmowy ze swoimi zawodnikami, a po powrocie na parkiet sytuację uspokoił Almeida, który choć nie grał wybitnego spotkania, to właśnie w czwartej kwarcie podreperował swoją zdobycz i ostatecznie był drugim strzelcem w szeregach gości. Ostatecznie GTK przegrało 75:94.

W kolejną niedzielę gliwiczanie ponownie zagrają u siebie, a tym razem rywalem będzie drugi zespół poprzednich rozgrywek, Polski Cukier Toruń.

GTK Gliwice - Anwil Włocławek 75:94 (20:21, 15:24, 20:30, 20:19)

GTK:
Skibniewski, Williams 9 (1x3), Piechowicz 8 (2x3), Salamonik 6 (1x3), Morgan 21 - Ratajczak 13, Hooker 6, Pieloch 6, Radwański 4, Jędrzejewski 2. Trener Paweł TURKIEWICZ.

Anwil: Łączyński 10 (2x3), Almeida 15 (3x3), Zyskowski 8, Leończyk 14, Sobin 13 - Delas 18 (3x3), Szewczyk 6 (2x3), Airington 5, Nowakowski 3, Ciesielski 2, Komenda. Trener Igor MILICIĆ.  
Powrót
NEWS

Totalna dominacja Stelmetu. Bardzo słaba dyspozycja GTK

Stelmet nie musiał się zbytnio wysilać by ograć GTK Gliwice. Goście popełniali sporo prostych błędów, a tylko momenty dobrej gry to…
2018-10-16
WIĘCEJ
NEWS

Starcie niepokonanych. Stelmet podejmuje GTK

Po niezwykle emocjonującym meczu 1. kolejki z MKS-em Dabrowa Górnicza oraz nie mniej dramatycznym starciu ze Slunetą Uście nad Łabą w ramach…
2018-10-14
WIĘCEJ
NEWS

Alpe Adria Cup: kolejny horror, kolejny happy end!

Kolejne wielkie emocje z udziałem GTK Gliwice! Nasi koszykarze ponownie zapewnili sobie triumf na finiszu spotkania. Bohaterem wyjazdowego starcia…
2018-10-10
WIĘCEJ
NEWS

Ślunsko relacyjo! Dupne derby regionu GTK Gliwice - MKS Dąbrowa Górnicza

Tym razym, jedyno prowdziwie ślunsko Redakcyjo, wybrała się na szpil do Gliwic, kaj miejscowy GTK podejmowoł w Dupnych Derbach Regionu, jedyno…
2018-10-09
WIĘCEJ
NEWS

Ogromna determinacja GTK! Gliwiczanie pokonują w derbach MKS Dąbrowę Górniczą

MKS Dąbrowa Górnicza prowadził w meczu z GTK Gliwice przez 38 minut. Podopieczni Pawła Turkiewicza z determinącją dążyli jednak do tego, by po…
2018-10-07
WIĘCEJ
NEWS

Derby na początek! GTK podejmuje MKS Dąbrowę Górniczą

Włodarze Energa Basket Ligi zadbali o to, by już od 1. kolejki emocje w Gliwicach sięgnęły zenitu. GTK w pierwszym meczu na własnym parkiecie - już w…
2018-10-03
WIĘCEJ
NEWS

Udany debiut GTK w europejskich pucharach! Wysoka wygrana z KK Šenčur

Pierwszy występ GTK Gliwice w Alpe Adria Cup okazał się niezwykle skuteczny. Podopieczni Pawła Turkiewicza wygrali z KK Šenčur aż 98:80. i…
2018-10-02
WIĘCEJ
NEWS

GTK rozpoczyna sezon! Na pierwszy ogień KK Šenčur

Na ten moment długo w Gliwicach czekano. Po pierwsze GTK po raz pierwszy zagra na Arenie Gliwice, po drugie po raz pierwszy wystąpi w europejskim…
2018-10-01
WIĘCEJ
NEWS

GEC 2018: Pokaz siły GTK. Gliwiczanie kończą turniej na 2. miejscu

W ostatnim dniu turnieju Golden Eagle Cup 2018 GTK Gliwice wysoko ograło słoweński Helios Suns Domżale 83:52 i tym samym zajęło 2. miejsce w całej…
2018-09-23
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Sponsorzy wspierający
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni