×
GTK Horror Story

GTK Horror Story

2019-10-09
Za nami dwa piyrwsze szpile tygo sezonu Energa Basket Ligi. Oba z dość podobnym przebiegiem i niystety takim samym wynikiem: przegrywomy. Niy bydmy sam pisać relacyji z żodnygo z nich, to już kożdy mioł okazjo zoboczyć abo przeczytać w mediach, tych mniyjszych i tych bardzij światowych jak strona noszyj drużyny. Przedstawiemy za to garść subiektywnych wniosków, spostrzeżeń i opisów poszczególnych graczy, tak jak mieli my ich okazjo zoboczyć do tyj pory. 
 
Ale najpierw rzecz nojważniyjszo: derby z MKSem Dąbrowa Górnicza. Piyrwszy roz na wiynkszyj Arenie Gliwice. Mieli my napisać “dupnyj” ale w zeszłym sezonie dowiedzieli my się, że niy ma takiygo określenio a nawet jeżeli ktoś go używo (np znaczno część 130 tysięcznygo miasta) to jest wulgarne. Obiekt tyn robi bardzo duże wrażenie i jest w stanie pomieścić prawie 11 tysięcy fanatyków koszykarskiygo rzemiosła. Z łoficjalnych komunikatów, szło wyczytać, że w tym dniu na trybunach zasiadło kajś 3600 - 3700 chopa i baby. Noszym zdaniem wynik naprowdy imponujący bierąc pod uwaga popularność tyj cornyj koszykówy w tym kraju. Dodatkowo niy pomago fakt, że marketing na szczeblu krajowym praktycznie niy istnieje i to pomimo łostatnich sukcesów kadry. 
 
Jak już się znodło plac do zaparkowanio i udało się kupić bilet to wnętrze obiektu moge się podobać. Co ważne (a dla wielu nojważniyjsze bo pozwalo niy zloć się w batki) haźli jest zdecydowanie wiencyj niż na małej Arenie. Nie jest to może wyczyn, bo tam momy ino jedyn, ale w związku z dostępnością piwa o wątpliwej mocy, przy takij ilości fanów mogłoby być gorąco. Klub zadboł tyż o inne atrakcyje niź kilka haźli. Pokaz wojskowych pojazdów, wojskowy tor przeszkód i mini skatepark firmy Burton to je to, co kożdy bajtel lubi. Wystymp mażoretek tyż przypodł do gustu zgromadzonym na trybunach. Cało otoczka wokół tygo szpilu bardzo bardzo fajno i oby wiencyj takich wydarzeń, niy ino u nos w Gliwicach! 
 
Som szpil jaki boł to kożdy widzioł. Przyznajemy się bez bicio, że w połowie zamknęli my laptop i godomy: i tak żodyn niy opublikuje tygo co musieliby my napisoć. Piyrwszo okazjo do zoboczenio całego zestawu nowych rzemieślników a sam koszykówa na poziomie ligi amatorskij. 19 ciepniyntych punktów przez dwie kwarty mogło mogło wprawić w osłupienie nawet nojwiynkszych konserów wyrobniczego basketu. Podobnie jak rzut Joe Frustingera, kery mając 208 cm, som na som z koszym, ledwo trefił w tablica. Impreza wiynkszo, ludzi sporo to i służb medycznych jakby wiencyj. Pod koniec drugij kwarty, szło zauważyć, że medycy zaczęli się zbierać bliżyj noszygo Kołcza. 
 
Na szczynście drugo połowa to już zupełnie inny szpil. Tyla emocji, że stykłoby na coły sezon. Piyknie łodrobili my straty i przegrywomy dopiero w drugiyj dogrywce. Były momenty kaj cało hala dopingowała a nosz młyn nojwiynkszych fanatyków, jak zawsze dowoł rada. Przydałoby się mieć dwa bymbny i łogień przez cały czos. Szpil niystety niy zakończoł się po noszyj myśli ale dla ludzi, kerzy piyrwszy roz byli na koszykówie, na pewno pokozoł, jak fajnie można spyndzić czas, wydając tak naprowdy drobne piyniondze. 
 
Drugie spotkanie z KINGiem to prawie, że kopia derbów. Piyrwszo kwarta a praktycznie połowa, niy gromy kompletnie nic, żeby za chwila się łobudzić i nawyt objąć prowadzenie. Brakło trocha doświadczenio w koncówce ale zaś emocje i pora lot życio mnij przed Kołczem Turkiewiczem. Momy nadziejo, że mo do wykorzystanio tyla żyć co kot abo nawyt trocha wiencyj. 
 
Przejdemy tero do subiektywnych spostrzeżeń i ocen zawodników. Jak kogoś to niy interesuje to moge śmiało skończyć czytać w tym miejscu. I tak dobrze, że przebrnął przez to co my naszkyrtali wyżyj. Po piyrwsze muszemy zacząć szpilać od piyrwszyj sekundy szpilu. Koncentracja i zaangażowanie w tym fragmencie to je to czego brakuje noszyj ekipie. Grać potrafiemy, pokozali my to w obu szpilach. Ale całygo sezonu tak niy pociągnemy. Umiejętności noszym wyrobnikom na pewno niy brakuje. Kondycyjnie tyż wyglądają bardzo dobrze także tero misja Pawła Turkiewicza, żeby dotrzeć do poru głów. Sytuacjo jest dość podobna do tyj z zeszłygo sezonu. A jak to noszym zdaniem wyglądo indywidualnie? 
 
Kacper Radwański - tygo chopa przedstowiać niy trzeba. Wulkan energii i tytan pracy. Bardzo dobry po obu stronach parkietu. Po dwóch szpilach notuje średnio 10,5 pkt i 3 przechwyty. Na tyn moment żodyn se niy wyobrażo składu GTK bez niygo!
 
Brandon Tabb - nosz nowy nabytek prosto z USA. Mody synek, kery jest szybki jak błyskawica. Bardzo dobrze potrafi tyż bronić i sieknąć z kożdyj pozycji. Czasami w tym aspekcie ponosi go fantazjo ale bydzie z chopa pożytek. Ze wzglyndu na złote uzymbienie musi uważać podczas zwiedzanio co dzikszych dzielnic noszygo rejonu, abo po prostu się tam niy uśmiechać. 
 
Mateusz Szlachetka - tyn chop zaliczył bardzo duży progres w przeciągu jednygo sezonu. W zeszłym groł ogony w mało ważnych szpilach, tero dzieli balem w decydującach akcjach szpli. Przeciwko KINGowi się w końcówce niy udało, ale taki jest sport. Jak na swoja pozycja mo tyż bardzo dobre warunki fizyczne. Momy do Ciebie gorąco prośba: niy zmarnuj synek swojygo potencjału jak całe rzesze przed Tobą. Słuchej trynerów, na treningach dowej z siebie zawsze maksa a efekty przyjdą gibko. 
 
Dawid Słupiński - znony doskonale gliwickim fanatykom “Słupek” zaczyno tyn sezon po lekku. Do tyj pory groł mało i średnio zaliczył męski eval równy -13,5. Moge on być trocha mylący, bo wszyscy wiemy, że Słupka stoć na dobre szpilanie i umi sieknąć tyż corno tripla. Powtórzemy to co pisali my w zeszłym seoznie: wiyncyj wiary w siebie, głowa do góry i do boju!
 
Duke Mondy - nosz podstawowy rozgrywający. Mo bardzo dobry przegląd pola, tripla niynaganno ale...w szpil włazi fest po lekku i piyrwsze minuty dopiero się rozkręco. Brakuje trocha koncentracji i zaangażowanio, szczególnie w obronie kaj lubi sięgać po bala co gibko (ku jego zaskoczeniu) kończy się faulem. 
 
Milovoje Mijović - wymawianie na czas jego imienia i nazwiska 100 raz pod rząd, mo być nowym sposobem na dycyplinowanie bajtli w gliwickich podstawówkach. Typowy serbski walczak i rzemieślnik. Dobry po obu stronach parkietu i bardzo charyzmatyczny. Na derbach niy roz zagrzewoł publiczność do dopingu co nom się bardzo podobało. Mo tyż w sobie talynt strzelca za czi, a przynajmniej tak mu się wydowo. Statystyki godają, że talynt tyn jest na razie trocha ukryty.
 
Payton Henson - na razie mało widoczny i chyba lekko spięty. Zdarzały mu się proste błyndy w kozłowaniu ale też dobre triple i akcje za dwa. Bydmy mu się bacznie przyglądać, bo oczekiwania w stosunku do niygo są duże. 
 
Piotr Hałas - na razie niy mieli my go okazji zoboczyć na parkiecie, także niecierpliwie czekomy na udany debiut. 
 
Łukasz Diduszko - znony wszystkim Didi wywołoł sporo zamieszanio przyłażąc do noszygo GTK. Chop od walki, rzemieślnik pełną gymbom, kery niy boi się żodnygo przeciwnika. Sieko tyż triple, czasem jest nawet bliski ich trafienio! Niydługo powinien się rozkręcića wtedy jest bardzo produktywnym zawodnikiem.
 
Joe Furstinger - na rynku wolnych agentów byli Furstinger i Dwight Howard. Nosz sztab szkoleniowy zdecydowoł się na usługi Joe i Dwight bydzie musioł grzoć ława w Lakers. Na razie szpilo ze zmiennym szczęściem. Początki były naprowdy ciężkie ale po lekku się rozkręco. Niy brakuje mu woli walki, potrefi skutecznie odpolić za czi. Jak ino bydzie pamiyntoł, że bala do basketu to niy ma to samo co 30 kg zaprawy murarskij, to bydzie dobrze. 
 
Bartosz Chodukiewicz - tyn rosły młodzieniec moge być przyszłością noszygo zespołu. Mo 17 lot i 207 cm wzrostu co znaczy, że unikoł w gimnazjum posiadówek haźlu przy paczce Viceroyów. Czekomy niycierpliwie, że zoboczyć go w szpilu Energa Basket Ligi. Z tygo co nom wiadomo talent i potencjał mo ogromny. 
 
I to na razie tyla. Łod nostympnygo szpilu wróci tradycyjno forma relacyji. Momy tyż w planach coś naprowdy ekstra, ale na razie za wczas żeby godać o szczegółach. Pomimo dwóch porażek, momy w sobie sporo optymizmu. Trzeba pamiyntać, że wymienili my praktycznie coły skład zespołu. Oby dopisywało zdrowie a wola walki dalij pozostała tako samo, wtedy przyjdą i zwycięstwa. Ino te piyrwsze kwarty….
 
 
Powrót
NEWS

Podtrzymać serię. O trzecie zwycięstwo z rzędu z PGE Spójnią

Gliwiccy koszykarze nie mieli zbyt wiele czasu, by nacieszyć się ostatnią wygraną z Polpharmą Starogard Gdański. Zaledwie cztery dni po triumfie na…
2019-10-21
WIĘCEJ
NEWS

GTK znów zwycięskie! Polpharma pokonana po raz pierwszy

Drugi triumf z rzędu i drugi na wyjeździe zaliczają zawodnicy GTK Gliwice. Podopieczni Pawła Turkiewicza byli zespołem wyraźnie lepszym i pokonali…
2019-10-18
WIĘCEJ
NEWS

Wyjazdowej serii ciąg dalszy. GTK zmierzy się z Polpharmą

W 4. kolejce i drugim meczu wyjazdowym z rzędu GTK Gliwice zagra z Polpharmą Starogard Gdański. Nasz najbliższy rywal, póki co, jest bez…
2019-10-17
WIĘCEJ
NEWS

Pierwsze zwycięstwo w sezonie! GTK wygrywa w Gdyni

Do ogromnej niespodzianki doszło w Gdyni. GTK Gliwice ograło brązowego medalistę poprzedniego sezonu i zespół bez porażki w sezonie 2019/20…
2019-10-13
WIĘCEJ
NEWS

Inaczej zacząć, inaczej skończyć. GTK walczy w Gdyni

Po dwóch meczach rozegranych w Gliwicach w 3. kolejce Energa Basketi Ligi GTK zagra w Gdyni z miejscowym Asseco Arką. Podopieczni Przemysława…
2019-10-12
WIĘCEJ
NEWS

Dominacja GTK. Gliwiczanie wysoko pokonali KK Skrljevo

Imponująca wygrana GTK Gliwice. Podopieczni Pawła Turkiewicza ograli finalistę poprzedniej edycji rozgrywek Alpe Adria Cup, KK Adria Oil Skrljevo aż…
2019-10-08
WIĘCEJ
NEWS

Powrót z dalekiej podróży, ale znów bez szczęśliwego zakończenia

GTK ponownie zdołało odrobić 23 punkty straty, ale również i tym razem goście okazali się lepsi na finiszu. King Szczecin wygrał 81:79 i…
2019-10-05
WIĘCEJ
NEWS

Kto królem Gliwic? GTK podejmuje Kinga

Zarówno GTK Gliwice jak i King Szczecin nie mogą zaliczyć inauguracji rozgrywek do udanych. Bliżej kompletu punktów byli podopieczni…
2019-10-03
WIĘCEJ
NEWS

Udany początek. GTK wygrywa w Klosterneuburg

GTK Gliwice udanie rozpoczęło rywalizację w Alpe Adria Cup. W I kolejce pokonało na wyjeździe BK IMMOunited Dukes 70:66. Najskuteczniejszy w…
2019-10-03
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Partnerzy techniczni