×
Hanys wraca do dom, czyli Diduszko w GTK

Hanys wraca do dom, czyli Diduszko w GTK

2019-06-16
Pochodzący z Bytomia Łukasz Diduszko został nowym zawodnikiem GTK Gliwice. Popularny "Didi" związał się z klubem umową 2+1. - Po 11 latach tułaczki po Polsce, nadszedł czas na powrót w rodzinne strony - przyznaje nowy zawodnik w talii trenera Pawła Turkiewicza.

Po kolejnym bardzo dobrym sezonie w barwach Kinga Szczecin wszystko wskazywało na to, że Diduszko nadal będzie współpracował z trenerem Mindaugasem Budzinauskasem. Z litewskim szkoleniowcem starszy z braci miał do czynienia przez ostatnie cztery sezony - wcześniej jeszcze w Polpharmie Starogard Gdański - i w każdym z nich, nie schodził poniżej określonego poziomu, a wręcz w niektórych elementach gry notował progres. - Z trenerem rozumiemy się doskonale. I tak też stawiałem sprawę od samego początku. Albo zostaję w Szczecinie, albo wracam w rodzinne strony - przyznaje Łukasz. - Ostatecznie zdecydowałem, że czas na nowe wyzwania, a zmiana przepisów dotyczących gry Polaków też dała inne możliwości w Szczecinie i trener Budzinauskas mógł zmienić koncepcję budowy zespołu. Rozstaliśmy się w pełnej zgodzie i nadal w każdej chwili możemy do siebie zadzwonić - dodaje skrzydłowy.

Wybór Diduszki padł na Gliwice. - Trener i działacze sondowali możliwość sprowadzenia mnie do siebie już rok wcześniej, ale wówczas nie byłem na to zdecydowany. Teraz jednak ponownie wykazali się sporą determinacją, a i ja chciałem już też wrócić w rodzinne strony. Córka idzie do szkoły i chciałbym zapewnić jej stabilizację, tak by mogło wejść w jedno środowisko, bez konieczności ciągłych przeprowadzek - zaznacza zawodnik, który praktycznie całą rodzinę ma na Górnym Śląsku. - To dla nas nieoceniona pomoc, szczególnie teraz, gdy o różnych porach trzeba będzie odbierać dziecko ze szkoły - przytomnie zauważa "Didi". A o tym jak mocno wspiera go rodzina, może świadczyć choćby fakt jego ostatniej wizyty w Gliwicach, kiedy w ubiegłym roku King grał na Górnym Śląsku, z rodziny i przyjaciół zawodnika na trybunach pojawiło się aż... 37 osób!

Niezwykle ważnym aspektem w wyborze gliwickiego klubu przez Diduszkę była też osoba trenera Pawła Turkiewicza. - Byliśmy w kontakcie. Jeszcze przed startem play offów, życzył mi powodzenia. Pracowaliśmy wcześniej razem przez dwa lata i byłem z tej współpracy bardzo zadowolony. Jego model pracy i etyka bardzo mi odpowiadają - zaznacza skrzydłowy, który spotkał się z Turkiewiczem we Wrocławiu i Lublinie. Z klubem z pierwszego miasta doszli niespodziewanie do finału I ligi. - To jak do tej pory mój jedyny medal, ale do końca kariery jeszcze trochę mi pozostało - uśmiecha się zawodnik, który podpisał w Gliwicach 2-letni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. - Wychowałem się w miejscu i okresie, kiedy na koszykarskiej mapie Polski znaczącą rolę odgrywały bytomskie Bobry i Pogoń Ruda Śląska. Ludzie cały czas o tym pamiętają, a ten region ma potencjał, by mieć zespół w czołówce. Mam nadzieję, że GTK w niedługim okresie dołączy do niej - zaznacza Diduszko, który póki co może tylko zazdrościć młodszemu bratu. Bartosz raptem kilka dni wcześniej na swojej szyi mógł zawiesić kolejny już medal mistrzostw Polski, tym razem srebrny.

- Póki co, jeszcze się do mnie nie odzywa - uśmiecha się Łukasz. - Doskonale go rozumiem, bo złość jest na pewno ogromna, bo naprawdę niewiele zabrakło do mistrzostwa. Co więcej, gdyby Polski Cukier wygrał, on miał spore szanse na MVP finałów. Grał świetnie w przekroju całego sezonu i był tak blisko spełnienia kolejnego marzenia - kręci głową z niedowierzaniem nasz nowy zawodnik, który chciałby jeszcze przed końcem kariery zagrać ze swoim bratem w jednym zespole. - Nie będzie jednak o to łatwo. Bartek ma mieszkanie w Toruniu, a jego żona pochodzi z Pomorza. Jego związki z Górnym Śląskiem nie są już tak silne. Teraz już tylko ja jestem Hanys z krwi i kości - śmieje się starszy z braci.

Diduszko trafia do Gliwic z jeszcze jednego powodu. Jego rola w GTK powinna być zdecydowanie większa niż w Szczecinie. - Fizycznie czuję się bardzo dobrze. Przez całą karierę nie miałem poważniejszych urazów i jestem gotowy do gry na najwyższym poziomie. Mimo tego, że mam już 33 lata, nadal się rozwijam. W poprzednim sezonie znacznie poprawiłem rzut z dystansu (wzrost o ponad 6% skuteczności, do granicy blisko 50% celnych rzutów zza linii 6,75 m - przyp. red.) - wyjaśnia zawodnik. Trener Turkiewicz będzie miał z niego pożytek także w innych elementach gry. Popularny "Didi" słynie także ze skutecznej defensywy i waleczności na tablicach. W ostatnim sezonie w barwach Kinga średnio notował: 7 punktów, 4.2 zbiórki, 1,2 asysty, 0.6 przechwytu na mecz.      
Powrót
NEWS

Kolejna dogrywka, ale tym razem z happy endem. GTK pokonuje Legię

Kolejny raz w Gliwicach emocji nie zabrakło. GTK musiało rozegrać czwartą dogrywkę w sezonie, ale w końcu zwycięską. O komplecie punktów w…
2019-12-10
WIĘCEJ
NEWS

Mecz o życie. GTK podejmuje Legię

To przysłowiowy pojedynek o cztery punkty. Wygrany ma szanse złapać drugi oddech, a przegrany będzie musiał oglądać się za siebie na poczynania…
2019-12-09
WIĘCEJ
NEWS

GTK wraca do AAC. Zadanie? Odbudować morale

Po trzech porażkach w ramach Energa Basket Ligi GTK wraca do rywalizacji w Alpe Adria Cup. W pierwszym meczu rundy rewanżowej zmierzy się z…
2019-12-03
WIĘCEJ
NEWS

Sił starczyło na trzy kwarty. Stal triumfuje w Gliwicach

GTK Gliwice przez trzy kwarty toczyło wyrównany pojedynek z BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski. Niestety, doświadczony zespół…
2019-11-30
WIĘCEJ
NEWS

Radość dla kibiców. GTK walczy ze Stalą o domową wygraną

Trzy mecze, trzy porażki. Oto domowy bilans GTK Gliwice. Kolejna szansa na przełamanie już w najbliższą sobotę, kiedy to na Górny Śląsk…
2019-11-28
WIĘCEJ
NEWS

Kontuzja Radwańskiego. Szansa dla Majewskiego

Na skutek kontuzji kolana Kacpra Radwańskiego GTK Gliwice musiało szukać wzmocnień. Wybór padł na Bartosza Majewskiego, który sezon…
2019-11-29
WIĘCEJ
NEWS

Toruń nadal nie zdobyty. Profesor Wright ograł GTK

Blisko, a jednak daleko. GTK Gliwice przegrało z Polskim Cukrem Toruń różnicą tylko sześciu punktów (92:98), ale gospodarze - a w…
2019-11-26
WIĘCEJ
NEWS

Twarde Pierniki szczególnie twarde dla GTK

Polski Cukier Toruń to szczególnie niewygodny rywal dla GTK. Gliwiczanie nie tylko jeszcze nie wygrali z tym zespołem w historii…
2019-11-25
WIĘCEJ
NEWS

Odczarować Lublin. W drodze po rekord

Po zaledwie ośmiu kolejkach GTK Gliwice wygrało już trzy wyjazdowe mecze, czyli tyle ile w każdym z dwóch poprzednich sezonów w Energa…
2019-11-20
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Partnerzy techniczni