×
Mecz o cztery punkty. GTK podejmuje Asseco Arkę

Mecz o cztery punkty. GTK podejmuje Asseco Arkę

2021-10-03
Dla obu drużyn to będzie spotkanie o podwójną stawkę. GTK na cztery rozegrane spotkania wygrało zaledwie raz, a dla drużyny mającej walczyć o pierwszą ósemkę to zdecydowanie za mało. Z kolei Asseco Arka, której celem ma być utrzymanie w Energa Basket Lidze, ma na swoim koncie trzy porażki i na chwilę obecną zajmuje ostatnią pozycję w ligowej tabeli.

Paradoksalnie, gliwiczanie jedyne zwycięstwo zaliczyli z najsilniejszym rywalem spośród wszystkich czterech, z którymi się mierzyli. GTK wygrało na własnym parkiecie z Legią Warszawa, choć przez większość prowadzili rywale. Jednak podopieczni Roberta Witki zaliczyli świetną końcówkę i rzutem na taśmę zapewnili sobie komplet punktów oddając decydujący rzut w ostatniej sekundzie. I na tym koniec, jeśli chodzi o dobre występy. Słabo nasz zespół wypadł na inaugurację ligi, kiedy to w dużej hali Areny Gliwice musiał uznać wyższość MKS-u Dąbrowa Górnicza. Również w wyjazdowych potyczkach z Treflem Sopot i Twardymi Piernikami Toruń można mieć sporo zastrzeżeń co do postawy śląskich koszykarzy. Wprawdzie mieli oni w tych spotkaniach również dobre fragmenty, ale było ich zdecydowanie mniej w porównaniu z okresami, kiedy obrona wyglądała słabo lub też w ataku prezentowano nieprzygotowane akcje. Efektem tego są aż trzy porażki i praktycznie wyczerpany margines błędu. Gliwiczanie, chcąc liczyć się w walce o pierwszą ósemkę, muszą zacząć wygrywać, aby pozostałe drużyny nie uciekły im zbyt mocno.

Minorowe nastroje panują również w Gdyni, gdzie po tłustych latach, w trakcie których klub występował w europejskich pucharach nadszedł okres w trakcie którego budżet jest zdecydowanie niższy, a celem jest tylko i wyłącznie walka o utrzymanie. Problemy rozpoczęły się już latem, kiedy okazało się, że z powodu zaległości finansowych wobec byłego zawodnika, Josha Bosticia na klub nałożono zakaz transferowy. To oznaczało, że w zespole zabraknie zawodników zagranicznych, a jeszcze przed nałożeniem sankcji zdążano zatwierdzić do gry tylko Serba, Novaka Musicia. Rolę pierwszego trenera powierzono Miloszowi Mitroviciowi, który w klubie pracował już od kilku lat w charakterze szkoleniowca drużyn młodzieżowych. Debiutujący w Energa Basket Lidze trener nadal miał mieć do swojej dyspozycji doświadczonych zawodników w osobach: Adama Hrycaniuka, Filipa Dylewicza i Bartłomieja Wołoszyna. Do tego dochodzili obiecujący zawodnicy młodego pokolenia, Adrian Bogucki i Dominik Wilczek. O ile jeszcze pierwsza porażka w Warszawie z Legia różnicą 20 punktów nie była powodem do reakcji, o tyle już bolesna porażka na własnym parkiecie z Eneą Abramczyk Astorią Bydgoszcz aż 74:97 pokazała, że w tym zestawie personalnym realizacja celu może się okazać niewykonalna.

Przed kolejnym meczem ze Śląskiem Wrocław dokonano szybkiej spłaty zaległości, a to pozwoliło dokonać wzmocnień. Wybór padła na Davida Czerapowicza, którego brat kilka lat temu na parkietach polskiej ekstraklasy prezentował bardzo wysoka dyspozycję, która zaowocowała kolejnym kontraktem w Hiszpanii. Szwed trenował w klubie od lata i był naturalnym pierwszym wyborem. Do tego dołożono Nikolę Miskovicia, Serba który urodził się w... Polsce. Miało to miejsce w okresie, kiedy jego ojciec Dejan bronił barw AZS UMK Toruń. Wreszcie ostatnim ruchem transferowym było zatrudnienie rzucającego Lamonte Turnera. Dokonane wzmocnienia nie miały wielkiego wpływu na starcie z zespołem z Dolnego Śląska. Asseco Arka zanotowała drugą porażkę na własnym parkiecie, tym razem 65:80 i przesunęła się na ostatnie miejsce w ligowej tabeli. W Gdyni zdają sobie sprawę z powagi sytuacji, a październik jawi się jako kluczowy okres. W tym miesiącu zespół Mitrovicia zagra pięć razy, a brak jakiejkolwiek wygranej może być przysłowiowym gwoździem do trumny. Na pierwszy ogień zespół z Trójmiasta zagra w Gliwicach, a następnie kolejno będzie się mierzył z: Anwilem Włocławek, PGE Spójnią Stargard, Grupą Sierleccy Czarni Słupsk i HydroTruckiem Radom. 

W zespole z Gdyni próżno szukać jednego wyraźnego lidera. Akcenty ofensywne rozkładają bardzo równo pomiędzy kliku zawodników. Aż sześciu z nich (Musić, Dylewicz, Misković, Bogucki, Wołoszyn i Hrycaniuk) mieści się ze średnimi zdobywanych punktów w zakresie 9.7 do 11.3. Z pewnością może do nich dołączyć jeszcze Turner, któremu debiut w meczu ze Śląskiem nie wyszedł oraz Wilczek, który po przyjściu do Asseco Arki gra poniżej oczekiwań i tego co pokazywał we wcześniejszych latach. Czy symptomy poprawy pojawią się już w meczu z GTK? Postawa zawodników obwodowych gdynian może być w tym meczu kluczowa. O ile jeszcze w strefie podkoszowej goście wydają się mieć przewagę fizyczną, o tyle już na niskich pozycjach powinny dominować zawodnicy z Gliwic.

W GTK nikt nie zakłada innego scenariusza jak zwycięstwo. Zespół Roberta Witki od ostatniego meczu miał dziewięć dni przerwy, a to oznaczało pracę przede wszystkim nad mankamentami, który pojawiły się w pierwszych meczach. Był to również okres na zaleczenie drobnych urazów, z którymi borykali się niektórzy zawodnicy. Na chwilę trener Witka nie będzie mógł skorzystać z dwóch zawodników: Kacpra Radwańskiego, który przechodzi intensywną rehabilitację po zabiegu kolana oraz Daniela Gołębiowskiego, który zmaga się z urazem kręgosłupa.

Mecz odbędzie się 4 października o godzinie 19.00. Transmisja na żywo na platformie emocje.tv.

Dotychczasowy bilans gier:
2017/18: Asseco Arka - GTK 84:80
2017/18: GTK - Asseco Arka 88:68
2018/19: Asseco Arka - GTK 86:70
2018/19: GTK - Asseco Arka 74:78
2019/20: Asseco Arka - GTK 78:87
2019/20: GTK - Asseco Arka 74:82
2020/21: Asseco Arka - GTK 94:84
2020/21: GTK - Asseco Arka 97:89

Asseco Arka: 5 zwycięstw, GTK: 3 zwycięstwa
Powrót
NEWS

Radom zdobyty. GTK w siódemkę ogrywa rywala

GTK Gliwice po raz pierwszy w historii występów w Energa Basket Lidze wygrało w Radomiu. Trener Robert Witka skorzystał tylko z siedmiu…
2021-10-14
WIĘCEJ
NEWS

Po pierwszą wyjazdową wygraną. GTK zagra w Radomiu

Pojedynek starych znajomych. Tak w skrócie można zapowiedzieć mecz HydroTrucka Radom z GTK Gliwice. W tym drugim zespole trener i aż trzech…
2021-10-13
WIĘCEJ
NEWS

Mielczarek dołącza do GTK!

Nowym zawodnikiem GTK Gliwice został Artur Mielczarek. Doświadczony skrzydłowy podpisał z klubem 6-tygodniowy kontrakt z opcją przedłużenia. - Nasza…
2021-10-12
WIĘCEJ
NEWS

Imponujące zwycięstwo GTK. PGE Spójnia rozbita

GTK Gliwice rozegrało najlepsze zawody w tym sezonie i pewnie pokonało PGE Spójnię Stargard 110:70. Trener gospodarzy Robert Witka miał mocno…
2021-10-09
WIĘCEJ
NEWS

W poszukiwaniu zwycięstwa. GTK podejmuje PGE Spójnię

Trudne momenty przeżywają gliwiccy koszykarze. Po porażce z ostatnią w ligowej tabeli Asseco Arką Gdynia w drugim meczu z rzędu GTK zagra na własnym…
2021-10-08
WIĘCEJ
NEWS

GTK przegrywa z Asseco Arką. Zwycięski rzut Wołoszyna

GTK przegrywa w dramatycznych okolicznościach. Decydujący rzut oddał Bartłomiej Wołoszyn, który zapewnił pierwsze zwycięstwo w sezonie Asseco…
2021-10-04
WIĘCEJ
NEWS

Twarde Pierniki za twarde. Trzecia porażka GTK

Nie tak miał wyglądać występ GTK w Toruniu. Gliwiczanie mieli powalczyć z Twardymi Piernikami, ale solidna defensywa rywala szybka ustawiła…
2021-09-24
WIĘCEJ
NEWS

Piękny Toruń nieprzyjazny dla GTK. Czy już czas na przełamanie?

Toruń to jedno z tych miast, w którym GTK jeszcze nigdy nie wygrało. Czy w tym sezonie nastąpi przełamanie? Zespół Roberta Witki po…
2021-09-23
WIĘCEJ
NEWS

GTK wyrywa Legii zwycięstwo. Egzekutor Williams

GTK przegrywało z Legią przez ponad 30 minut, jednak ambitna walka do samego końca pozwoliła im doprowadzić do wyrównania, a w ostatniej…
2021-09-16
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Partnerzy techniczni