×
Mistrz w Gliwicach. GTK podejmuje Anwil

Mistrz w Gliwicach. GTK podejmuje Anwil

2018-12-28
Tak silnego zespołu w tym sezonie w Gliwicach jeszcze nie było. Rywalem GTK w 12. kolejce Energa Basket Ligi będzie mistrz Polski, Anwil Włocławek. Podopieczni Igora Milicicia są obecnie dopiero na 6. miejscu w ligowej tabeli, ale warto zauważyć, że grę w krajowych rozgrywkach muszą godzić z wystepami w Lidze Mistrzów.

Co ciekawe, koszykarze z Kujaw, póki co lepiej spisują się na wyjazdach. Pod tym względem są zdecydowanie najlepszym zespołem w lidze, gdyż na obcych halach wygrali już sześć razy, przegrywając zaledwie raz. Miało to miejsce już w I kolejce, kiedy to Anwil okazał się gorszy od Arki Gdynia. Od tego momentu włocławianie zanotowali serię sześciu kolejnych zwycięstwach w roli przyjezdnych po kolei ogrywając: Trefl Sopot, AZS Koszalin, Rosę Radom, Legię Warszawa, Miasto Szkła Krosno i MKS Dąbrowę Górniczą. Zdecydowanie gorzej jest u siebie, bo zespół prowadzony przez Igora Milicicia na własnym parkiecie dwa razy wygrał i również dwa razy przegrał. Lepszy okazał się Polski Cukier Toruń i co było jedną z większych sensacji w tym sezonie, Spójnia Stargard. Nasz najbliższy rywal ograł z kolei Kinga Szczecin i w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia w ligowym hicie Stelmet Eneę BC Zielona Góra 93:84. Od porażki ze Spójnią, Anwil wygrał siedem kolejnych gier w Energa Basket Lidze. Nieliczne wpadki w rozgrywkach ligowych można usprawiedliwiać sporą liczbą kontuzji oraz występami na europejskich parkietach, gdzie akurat Anwil prezentuje się całkiem przyzwoicie i po 9. kolejkach mocno walczy o awans do dalszej fazy rozgrywek. Z bilansem czterech zwycięstw i pięciu porażek zajmuje 5. miejsce w grupie A. Awans uzyskają cztery najlepsze zespoły. Wracając do urazów, Anwil na początku rozgrywek miał spore problemy z kontuzjami, ale na chwilę obecną sytuacja wygląda bardzo dobrze. Do gry wrócił już Vladimir Mihailović, który urazu doznał na początku października, w międzyczasie próbował występować, ale to tylko pogłębiło kontuzję, ale w starciu ze Stelmetem zagrał już 15 minut. W meczowej kadrze był już także Kamil Łączyński, który był po drobnym zabiegu związanym z naderwaniem dwóch mięśni: biodrowo-lędźwiowego i grzebieniowego przy samym przyczepie.   

Anwil w poprzednim sezonie okazał się najlepszy na krajowym podwórku. Zakończył fazę zasadniczą na 1. miejscu - podobnie zresztą jak i dwa lata wcześniej - ale tym razem nie popełnił już wcześniejszych błędów i dotarł do samego finału, gdzie okazał się lepszy od BM Slam Stali Ostrów Wlkp. Pomimo spektakularnego sukcesu rozmowy z zawodnikami w sprawie nowych kontraktów były bardzo trudne i na koniec okazało się, że z mistrzowskiego składu pozostanie raptem czterech koszykarzy. Mowa o: Kamilu Łączyńskim, Josipie Sobinie, Jarosławie Zyskowskim i Szymonie Szewczyku. Z niektórych po sezonie zrezygnowano - przypadek Michała Nowakowskiego (trafił do BM Slam Stali), Ante Delasa (Steaua Bukareszt, Rumunia) i Mario Ihringa (NK Osijek, Chorwacja), a niektórzy wybrali bardziej intratne oferty, nie zawsze lepsze pod względem sportowym - patrz Ivan Almeida (Kalev Talin, Estonia), Paweł Leończyk (Trefl Sopot), Jakub Wojciechowski (Happy Casa Brindisi, Włochy), Jaylin Airington (Szolnoki Olaj, Węgry) i Quinton Hosley. Tak szeroka lista ubytków wymusiła także sporą liczbę wzmocnień i do Włocławka trafili: Jakub Parzeński (ostatnio MKS Dąbrowa Górnicza), Nikola Marković i Mateusz Kostrzewski (obaj BM Slam Stal), Michał Michalak (Tecnyconta Saragossa, Hiszpania), Walerij Lichodiej (Betaland Capo d'Orlando, Włochy), Vladimir Mihailović (Telenet Ostenda, Belgia) i Chase Simon (JBL Bourg, Francja). W trakcie okresu przygotowawczego na treningach pojawił się dodatkowo Igor Wadowski (AZS Koszalin) i udało mu się przekonać do siebie trenera Milicicia. Po tym jak kontuzji doznali Mihailović i Łączyński w trybie pilnym sprowadzono dobrze znanego w naszym kraju Aarona Broussarda, który w poprzednich rozgrywkach grał w MKS-ie Dąbrowa Górnicza, a ten sezon rozpoczął w rosyjskim BK Niżny Nowogród. Przed kilkoma tygodniami pożegnano się za to z Jakubem Parzeńskim, który nie potrafił się odnaleźć w systemie trenera Anwilu.   

Teraz Anwil w drodze po ósme kolejne zwycięstwo przyjeżdża do Gliwic. Przed GTK niezwykle trudne zadanie, bo po dobrym wystepie w Sopocie, gdzie udało się wygrać z Treflem przyszły dwa mecze, które nie były już tak dobre w wykonaniu gliwiczan. O ile jeszcze porażki z Polskim Cukrem należało się spodziewać, o tyle już przegrana ze Spójnią Stargard, a w zasadzie przebieg meczu, po którym doszło do dramatycznej porażki musi budzić niepokój. Nie często się zdarza, by zespół który prowadzi na niespełna cztery minuty przed końcem spotkania różnicą 10 punktów dał sobie wyrwać z rąk - wydawałoby się - pewne dwa punkty. Niestety, podopieczni Pawła Turkiewicza zupełnie stracili głowę, do końca regulaminowego czasu gry nie zdobyli ani jednego punktu, a w dogrywce byli tłem dla gospodarzy, którzy poczuli wiatr w żagle. Trudno teraz liczyć, by GTK miało szansę odrobić utracony punkt w starciu z mistrzem Polski, ale przede wszystkim trzeba zagrać lepiej, tak by odpowiednio przygotować się i podbudować przed meczami z zespołami, które będą w zasięgu. Oczywiście, nie można założyć, że gliwiczanie są zupełnie bez szans w starciu z włocławianami, ale to gościom musiałby się przytrafić gorszy dzień, by można było mówić o możliwej wygranej GTK. Sport bywa jednak nieprzewidywalny i trzeba liczyć na to, że miejscowi będą w stanie pokazać pazur i przynajmniej postraszyć przeciwnika.

Początek spotkania w niedzielę o godz. 17.00. Transmisja na żywo w emocje.tv.
Powrót
NEWS

Powrót z dalekiej podróży. GTK po raz drugi wygrywa derby

Z punktu widzenia kibica derbowy mecz pomiędzy MKS-em Dąbrowa Górnicza, a GTK Gliwice mógł się podobać. Zwrotów akcji w tym…
2019-01-19
WIĘCEJ
NEWS

Derby po raz drugi w sezonie. Czy GTK przerwie fatalną serię?

MKS Dąbrowa Górnicza po raz czwarty w historii zmierzy się w derbach województwa śląskiego z GTK Gliwice. Kto będzie lepszy w…
2019-01-18
WIĘCEJ
NEWS

Miasto Szkła ogrywa GTK. Świetny występ Hindsa

Ostatnie w ligowej tabeli Miasto Szkła nie miało problemów z ograniem GTK Gliwice. Gospodarzy do sukcesu poprowadził Jabarie Hinds,…
2019-01-13
WIĘCEJ
NEWS

Ćwierćfinał Alpe Adria Cup - znamy terminy spotkań

W ćwierćfinale rozgrywek Alpe Adria Cup GTK Gliwice zmierzy się z Zalakeramią ZTE KK. Pierwszy mecz na Węgrzech 20 lutego, a rewanż niespełna…
2019-01-12
WIĘCEJ
NEWS

Udanie zakończyć rundę. GTK powalczy o punkty w Krośnie

W poprzednim sezonie GTK debiutowało w ekstraklasie meczem w Krośnie. Tym razem gliwiczanie zakończą pierwszą rundę rozgrywek meczem wyjazdowym z…
2019-01-12
WIĘCEJ
NEWS

To była drużyna, kero kożdy chce łoglądać! Ślunsko relacyjo ze szpilu GTK Gliwice - Legia Warszawa

Po czterech porażkach z rzyndu w niedziela podejmowali my u siebie Legia Warszawa. Niy ma tajemnicą, że w noszym regionie zespołów ze stolicy…
2019-01-10
WIĘCEJ
NEWS

Przełamanie GTK. Gliwiczanie ogrywają Legię

Świetna druga połowa w wykonaniu zawodników GTK pozwoliła im przełamać serię czterech kolejnych porażek i ograć Legię Warszawa. Zaledwie…
2019-01-06
WIĘCEJ
NEWS

W poszukiwaniu przełamania. GTK zmierzy się z Legią

Po serii czterech porażek nastroje w Gliwicach dalekie są od ideału, ale pojedynek z Legią Warszawa może być tym, w którym nastąpi…
2019-01-04
WIĘCEJ
NEWS

Rosa o klasę lepsza. Czwarta porażka GTK

Rosa Radom lubi grać z GTK Gliwice, co potwierdziła po raz kolejny. Gospodarze zagrali koncertowo, co przy słabej dyspozycji gości przełożyło się na…
2019-01-03
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Sponsorzy wspierający
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni