×
Niesamowite emocje w Zielonej Górze. Stelmet minimalnie lepszy od GTK

Niesamowite emocje w Zielonej Górze. Stelmet minimalnie lepszy od GTK

2017-12-29
Stelmet Zielona Góra prowadził już różnicą 17 punktów w meczu z GTK Gliwice, ale o zwycięstwo musiał walczyć do samego końca. Zespół Andreja Urlepa wygrał, bo na trzy sekundy przed końcową syreną zwycięskie punkty zdobył Vladimir Dragicević. 

Na zakończeniu roku GTK przyszło się zmierzyć z najlepszym zespołem w naszym kraju. O potędze Stelmetu może świadczyć nie tylko liczba trofeów wywalczonych w ostatnich latach, ale przede wszystkim bilans gier na własnym parkiecie. Licząc obecne rozgrywki i trzy poprzednie sezony koszykarze z Zielonej Góry na własnym parkiecie wygrywali aż 70 razy, odnosząc tylko dwie porażki. Ten bilans doskonale obrazował to, jak trudne zadanie czekało beniaminka Polskiej Ligi Koszykówki. Warto również zauważyć, że w grudniu doszło także do zmiany szkoleniowca i Artura Gronka zastąpił legendarny Andrej Urlep. Pod jego wodzą mistrzowie Polski wygrali już u siebie z BM Slam Stalą Ostrów, a teraz chcieli w dobrym stylu pokonać także gliwiczan.

Szczególnie na dobrym występie zależało Vladimirowi Dragiceviciowi, który nie potrafił się porozumieć z Arturem Gronkiem. Teraz już pod wodzą nowego szkoleniowca od pierwszych minut spotkania pokazywał szeroki repertuar zagrań w ataku. Gliwiczanie nie mieli pomysłu jak powstrzymać Czarnogórca, ale za to po drugiej stronie parkietu równie dobrze prezentował się Marcin Salamonik. Po jego "trójce" goście prowadzili różnicą czterech "oczek" (4:8). Stelmet próbował szybko odrobić straty i był blisko, kiedy zza łuku przymierzył Martynas Gecevicius, ale potem znów dał o sobie znać Salamonik, a następnie kontrę wykończył Quinton Hooker (7:12) i szkoleniowiec miejscowych poprosił o przerwę na żądanie. Ta przyniosła oczekiwany skutek i Stelmet poprawił grę w defensywie. Jednocześnie nadal skuteczny był Dragicević, a po jego akcji 2+1 było już 18:14. Seria punktowa 11:0 dla miejscowych spowodowała, że tym razem o chwilę rozmowy ze swoimi podopiecznymi poprosił Paweł Turkiewicz. Po niej dwie skuteczne akcje przeprowadził Robert Skibniewski, który chwilę wcześniej serdecznie przywitał się ze swoim dawnym znajomym z czasów gry w Śląsku Wrocław, Andrejem Urlepem. Rozgrywający GTK najpierw wymusił przewinienie przy rzucie z dystansu, a następnie trafił zza linii 6,75 m (20:20). Po chwili odpowiedział mu Filip Matczak, ale kiedy piłkę na wolnej pozycji otrzymał Lukas Palyza także nie miał problemów z umieszczeniem piłki w koszu (24:23). Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się minimalnym prowadzeniem mistrzów Polski, po tym jak dwa rzuty wolne wykorzystał Skibniewski, który zakończył tą część spotkania z dorobkiem 8 punktów. O pięć "oczek wicej miał na swoim koncie Dragicević.

Po powrocie na parkiet akcję 3+1 przeprowadził Thomas Kelati. W rolę Dragicevicia próbował się wcielić Adam Hrycaniuk i choć nie był tak skuteczny jak kolega z zespołu, to jednak skutecznie powiększał dorobek swojej drużyny. Po jego akcji 2+1 błąd przy wyprowadzaniu piłki spod kosza popełnił Morgan, piłkę przechwycił Kelati i powiększył prowadzenie gospodarzy do 11 punktów (38:27). Ta przewaga utrzymywała się aż do momentu, kiedy na parkiecie ponownie pojawił się Dragicević. Podkoszowy Stelmetu znów nie miał problemów z trafianiem do kosza i kiedy tylko piłka trafiała już w jego ręce, to oznaczało to stratę punktów przez gości (48:34). Końcówka należała jednak do GTK. Najpierw zza łuku trafił Williams, a następnie Hooker popisał się ekwilibrystycznym rzutem po wejściu pod kosz (52:41). 

Przerwa lepiej podziała na graczy Stelmetu. Rozpoczęli oni drugą połowę od serii 6:0 i trener Turkiewicz musiał zareagować prosząco przerwę na żądanie. Po powrocie na parkiet pierwsze punkty w meczu zdobył Damian Pieloch. Po chwili z dystansu trafił także Hooker. Na więcej nie pozwoli miejscowi, bo najpierw skutecznym wejściem pod kosz popisał się James Flroence, a następnie "trójkę" trafił Gecevicius (63:46).  GTK nie zamierzało się jednak poddać. Trzypunktowe akcje Williamsa i Morgana przywróciły nadzieję w odrobienie strat. Choć po chwili drogę do kosza znalazł Hrycaniuk, to rozpędzonych gości to nie zraziło. Z dystansu ponownie trafił Williams, a Pieloch skutecznie skończył kontrę i dołożył jeden punkt z linii rzutów wolnych (65:58). Kiedy ten sam zawodnik trafił także zza łuku dystans pomiędzy obiema drużynami zmniejszył się do pięciu punktów (68:63). Ostatnia minuta należała już zielonogórzan. Skuteczne akcje Moore'a i Hrycaniuka (72:64) dały miejscowym bezpieczny dystans.

W ostatniej kwarcie przez długi czas gra toczyła się przy bezpiecznej przewadze gospodarzy. Zadbał o to wcześniej niewidoczny Łukasz Koszarek. Ale również GTK miało swoje atuty. Wypracowane pozycje wykorzystywał Palyza, a celne rzuty oddawał także Skibniewski. Kiedy z dystansu trafił Salamonik przewaga Stelmetu stopniała do czterech punktów (83:79). Kolejna "trójka" tego samego zawodnika spowodowała, że w obozie gospodarzy zaczęło się robić bardzo nerwowo. Gliwiczanie nadal mocno bronili, a kiedy sfaulowany Skibniewski wykorzystał dwa wolne goście objęli prowadzenie (85:86). Zielonogórzanie po akcji Jarosława Mokrosa znów byli bliżej zwycięstwa, ale Skibniewski trafiając jeden rzut wolny doprowadził do remisu (87:87). Goście obronili kolejną akcję, a z dystansu przymierzył Palyza (87:90). Rozpaczliwym rzutem straty zredukował Koszarek, a Hooker spudłował dwa rzuty wolne. Ostatnia akcja należała ponownie do Stelmetu i piłka trafiła pod kosz do Dragicevicia, który kolejny raz nie zawiódł i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Rzut rozpaczy Palyzy nie wpadł do kosza.   

W ostatnim spotkaniu serii wyjazdowej GTK zagra w Starogardzie Gdańskim z miejscową Polpharmą 3 stycznia o godz. 19. 

Stelmet BC Zielona Góra - GTK Gliwice 91:90 (26:25, 26:16, 20:23, 19:26)
 
Stelmet: Koszarek 7 (1x3), Gecevicius 9 (2x3), Zamojski, Moore 8, Dragicević 24 - Hrycaniuk 14, Florence 12, Kelati 6 (1x3), Mokros 6, Matczak 5 (1x3). Trener Andrej URLEP.
 
GTK: Hooker 9 (1x3), Williams 11 (2x3), Piechowicz, Salamonik 16 (3x3), Morgan 12 - Skibniewski 18 (2x3), Palyza 13 (3x3), Pieloch 8 (1x3), Ratajczak 3, Radwański, Zmarlak. Trener Paweł TURKIEWICZ.
Powrót
NEWS

Totalna dominacja Stelmetu. Bardzo słaba dyspozycja GTK

Stelmet nie musiał się zbytnio wysilać by ograć GTK Gliwice. Goście popełniali sporo prostych błędów, a tylko momenty dobrej gry to…
2018-10-16
WIĘCEJ
NEWS

Starcie niepokonanych. Stelmet podejmuje GTK

Po niezwykle emocjonującym meczu 1. kolejki z MKS-em Dabrowa Górnicza oraz nie mniej dramatycznym starciu ze Slunetą Uście nad Łabą w ramach…
2018-10-14
WIĘCEJ
NEWS

Alpe Adria Cup: kolejny horror, kolejny happy end!

Kolejne wielkie emocje z udziałem GTK Gliwice! Nasi koszykarze ponownie zapewnili sobie triumf na finiszu spotkania. Bohaterem wyjazdowego starcia…
2018-10-10
WIĘCEJ
NEWS

Ślunsko relacyjo! Dupne derby regionu GTK Gliwice - MKS Dąbrowa Górnicza

Tym razym, jedyno prowdziwie ślunsko Redakcyjo, wybrała się na szpil do Gliwic, kaj miejscowy GTK podejmowoł w Dupnych Derbach Regionu, jedyno…
2018-10-09
WIĘCEJ
NEWS

Ogromna determinacja GTK! Gliwiczanie pokonują w derbach MKS Dąbrowę Górniczą

MKS Dąbrowa Górnicza prowadził w meczu z GTK Gliwice przez 38 minut. Podopieczni Pawła Turkiewicza z determinącją dążyli jednak do tego, by po…
2018-10-07
WIĘCEJ
NEWS

Derby na początek! GTK podejmuje MKS Dąbrowę Górniczą

Włodarze Energa Basket Ligi zadbali o to, by już od 1. kolejki emocje w Gliwicach sięgnęły zenitu. GTK w pierwszym meczu na własnym parkiecie - już w…
2018-10-03
WIĘCEJ
NEWS

Udany debiut GTK w europejskich pucharach! Wysoka wygrana z KK Šenčur

Pierwszy występ GTK Gliwice w Alpe Adria Cup okazał się niezwykle skuteczny. Podopieczni Pawła Turkiewicza wygrali z KK Šenčur aż 98:80. i…
2018-10-02
WIĘCEJ
NEWS

GTK rozpoczyna sezon! Na pierwszy ogień KK Šenčur

Na ten moment długo w Gliwicach czekano. Po pierwsze GTK po raz pierwszy zagra na Arenie Gliwice, po drugie po raz pierwszy wystąpi w europejskim…
2018-10-01
WIĘCEJ
NEWS

GEC 2018: Pokaz siły GTK. Gliwiczanie kończą turniej na 2. miejscu

W ostatnim dniu turnieju Golden Eagle Cup 2018 GTK Gliwice wysoko ograło słoweński Helios Suns Domżale 83:52 i tym samym zajęło 2. miejsce w całej…
2018-09-23
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Sponsorzy wspierający
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni