×
Rosa o klasę lepsza. Czwarta porażka GTK

Rosa o klasę lepsza. Czwarta porażka GTK

2019-01-03
Rosa Radom lubi grać z GTK Gliwice, co potwierdziła po raz kolejny. Gospodarze zagrali koncertowo, co przy słabej dyspozycji gości przełożyło się na wysoką wygraną 91:72. Dla zespołu Pawła Turkiewicza to czwarta kolejna porażka.

Mecz w Radomiu jawił się jako niezwykle istotny dla obu drużyn. Obie był bezpośrednimi sąsiadami w ligowej tabeli, z tą samą liczbą punktów i ewentualna wygrana dawała nie tylko przewagę nad przeciwnikiem ale także nad pozostałą grupa drużyn walczących o utrzymanie. Niezwykle istotne starcie lepiej zaczęli gliwiczanie, którzy po skutecznym zagraniu Szymona Kiwilszy i wsadzie w kontrze Damonte Dodda prowadzili różnicą czterech punktów (0:4). Gospodarze szybko jednak pokazali, że nie zamierzają odpuszczać. Z dystansu trafił wracający po kontuzji i chorobie Artur Mielczarek, a z najbliższej odległości dwa punkty dołożył Jakub Parzeński. Rosa od samego początku byłą bardzo skuteczna w ataku, a chwila nieuwagi obrony GTK zwykle kończyła się natychmiastowym celnym rzutem miejscowych. Kolejną "trójką" popisał się Obie Trotter, a przyjezdni remisowali (12:12) tylko dla tego, że równie skuteczny był Riley LaChance, który także trafił dwa razy zza łuku. Amerykanin był tym, który ciągnął atak zespołu Pawła Turkiewicza i po tym jak znalazł się pod kosz, pomimo niskiego wzrostu także umiejętnie umieścił piłkę w koszu (15:14). Niestety, to była ostatnia skuteczna akcja gości w tej kwarcie, a fakt ten skrupulatnie wykorzystali zawodnicy Rosy, którzy zanotowali serię 8:0 i po pierwszych 10 min. prowadzili dość wyraźnie (23:14). Spora w tym zasługa reprezentanta Finlandii Carla Lindboma, który dwa razy trafił zza linii 6,75 m, a ostatni cios zadał najlepszy strzelec radomian w tym sezonie, Cullen Neal, który przymierzył równo z syreną.

Po wznowieniu gry obie drużyny zanotowały słabszy fragment, ale w końcu niemoc przełamał Desmond Washington, który popisał się celnym rzutem z półdystansu. Odpowiedź Rosy była błyskawiczna i kolejny raz w roli głównej wystąpił Lindbom, który trafił trzecią "trójkę" w tym meczu. GTK starało się za wszelką cenę wrócić do gry. Dobry fragment zaliczył Szymon Kiwilsza, który także trafił z dystansu, a następnie dołożył dwa "oczka" z bliższej odległości. Nadal wspierał go Washington, ale przewaga radomian nie topniała zbyt szybko, bo zza łuku tym razem przymierzył Marcin Piechowicz. Spore problemy gliwiczanie mieli także z Jakubem Parzeńskim. Środkowy miejscowych będąc faulowanym nie wykorzystywał wprawdzie wolnych na dobrej skuteczności, ale spowodował, iż obaj centrzy zespołu Pawła Turkiewicza mieli problemy z przewinieniami. Kiedy po akcjach Mavericka Morgana i Marka Piechowicza goście mieli szansę się zbliżyć do przeciwnika znów dał znać o sobie Lindbom, który kolejny raz okazał zimną krew na dystansie i zdobył trzy punkty (42:29). Po chwili dobitką popisał się niezwykle aktywny w strefie podkoszowej Daniel Wall i Rosa objęła aż 14-punktowe prowadzenie (43:29). Nadzieję na skuteczną walkę w drugiej połowie dał gliwiczanom Myles Mack, który pojawił się na ostatnią akcję tej połowy i okazał się bezwzględny trafiając zza łuku (45:34).

Dobry koniec drugiej kwarty nie przeniósł się jednak na początek drugiej połowy w wykonaniu gliwiczan. Spora liczba niecelnych rzutów i bierność w defensywie spowodowała, że to Rosa skrupulatnie powiększała przewagę. Bezlitosny był Lindbom, kolejną "trójkę" trafił Mielczarek, a z półdystansu Neal (54:36) i trener Paweł Turkiewicz szybko zmuszony został do poproszenia o przerwę na żądanie. Ta nie przyniosła oczekiwanej poprawy. Gliwiczanie nadal mieli sporo problemów z defensywą strefową rywala. Po drugiej stronie parkietu akcją 2+1 popisał się Parzeński. GTK sporo także faulowało, a miejscowi choć skutecznością z linii rzutów wolnych nie grzeszyli, to jednak stopniowo powiększali przewagę. Po tym jak z półdystansu kolejny raz trafił Neal, było już 64:40. Chwila nadziei dla gości pojawiła się w momencie kiedy spod kosza trafił Kacper Radwański, a akcję 2+1 zaprezentował Washington, ale w ostatniej sekundzie tej kwarty GTK skarcił Mateusz Szczypiński, który trafił z narożnika boiska (68:47).

Ten sam zawodnik zbudowany dobrym zagraniem na koniec trzeciej odsłony wcielił się w rolę egzekutora także w ostatniej części meczu. Jego kolejnych pięć punktów oraz sprytne zagranie Trottera, który przechwycił podanie Washingtona praktycznie rozstrzygnęło definitywnie losy spotkania (75:49). Próbował jeszcze szarpać Marek Piechowicz, który w tym meczu wrócił do pierwszej piątki, ale po drugiej stronie parkietu wyniku pilnował Neal. Starszy z braci Piechowiczów był w tym dniu wyraźnie lepszy od swojego brata, Marcina, ale to ten drugi mógł się cieszyć z niezwykle istotnej wygranej swojego zespołu. Co więcej, Rosa uzbierała sporą zaliczkę, bo wygrana różnicą aż 19 punktów może być decydująca w sytuacji, kiedy oba zespoły zgromadziłyby na koniec sezonu taką samą liczbę punktów. Poza Markiem Piechowiczem w barwach GTK można jeszcze wyróżnić Morgana, ale pozostali zawodnicy zagrali zdecydowanie poniżej dotychczas prezentowanego poziomu.

Gliwiczanie nie będą mieli zbyt wiele czasu na rozpamiętywanie tej porażki. Już w najbliższą niedzielę zagrają u siebie z Legią Warszawa. Początek meczu o godzinie 15.

Rosa Radom - GTK Gliwice 91:72 (23:14, 22:20, 23:13, 23:25)

Rosa:
Trotter 5 (1x3), Neal 12 (1x3), Mielczarek 8 (2x3), Lindbom 24 (4x3), Parzeński 12 - Marcin Piechowicz 10 (2x3), Szczypiński 8 (2x3), Wall 8, Wątroba 4, Tyszka, Ziółko. Trener Robert WITKA.

GTK: Mack 3 (1x3), LaChance 10 (2x3), Marek Piechowicz 19 (2x3), Kiwilsza 7 (1x3), Dodd 4 - Morgan 10, Robak 8 (1x3), Washington 7, Radwański 4, Słupiński, Szlachetka. Trener Paweł TURKIEWICZ.
Powrót
NEWS

Zwycięstwo GTK na koniec sezonu. Spadek Miasta Szkła

GTK Gliwice wygrało w ostatnim meczu sezonu z Miastem Szkła Krosno 98:88 i zakończyło sezon na 12. miejscu z bilansem 11 zwycięstw i 19…
2019-04-28
WIĘCEJ
NEWS

Przełamać serię. GTK w walce z Miastem Szkła

Miasto Szkła Krosno należy do tej grupy zespołów, z którymi GTK Gliwice jeszcze ani razu nie wygrało na parkietach ekstraklasy. Czym…
2019-04-26
WIĘCEJ
NEWS

GTK bez szans w starciu z Legią. Prewitt z innej planety

GTK nie potrafiło znaleźć sposobu na Omara Prewitta. Australijczyk zdobył 32 punkty i był ojcem sukcesu warszawian, którzy po zwycięstwie…
2019-04-20
WIĘCEJ
NEWS

Czy Warszawa znów okaże się szczęśliwa? GTK powalczy z Legią

Legia czy GTK? Oba zespoły w ostatnich latach często ze sobą rywalizowała. Na parkietach I ligi dominowali warszawianie, ale już w ekstraklasie to…
2019-04-19
WIĘCEJ
NEWS

Emocjonujący pojedynek w Gliwicach. Zwycięski rzut Washingtona

Celny rzut z dystansu Desmonda Washingtona zadecydował o zwycięstwie GTK Gliwice. Podopieczni Pawła Turkiewicza są w tej chwili bliżej 11. miejsca na…
2019-04-17
WIĘCEJ
NEWS

Walka o 11. miejsce. GTK kontra HydroTruck

To jedna z ostatnich zagadek dla GTK Gliwice. W bezpośrednim pojedynku o 11. miejsce podopieczni Pawła Turkiewicza zmierzą się HydroTruckiem Radom.…
2019-04-16
WIĘCEJ
NEWS

Anwil zdecydowanie lepszy. Wysoka porażka GTK

Bolesna lekcja dla gliwiczan. Anwil Włocławek nie pozostawił złudzeń kto jest zdecydowanie lepszym zespołem i wygrał aż 113:81. Podopieczni Igora…
2019-04-13
WIĘCEJ
NEWS

Odprężone GTK zagra we Włocławku. Anwil bez marginesu błędu

Czy GTK Gliwice jest w stanie sprawić niespodziankę we Włocławku, w którym w obecnym sezonie dość często wygrywały inne zespoły. Anwil nie ma…
2019-04-11
WIĘCEJ
NEWS

Udany rewanż GTK! W ofensywnej batalii gliwiczanie górą

GTK Gliwice odniosło cenne zwycięstwo ze Spójnią Stargard i wróciło na 11. miejsce w ligowej tabeli. Podopieczni Pawła Turkiewicza są…
2019-04-09
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Sponsorzy wspierający
Partnerzy techniczni
Partnerzy medialni