×
Skuteczne przełamanie. GTK wygrywa ze Śląskiem po dramatycznym finiszu

Skuteczne przełamanie. GTK wygrywa ze Śląskiem po dramatycznym finiszu

2019-11-17
GTK Gliwice wygrywa po raz trzeci w sezonie na wyjeździe. Podopieczni Pawła Turkiewicza jeszcze na cztery minuty przed końcem meczu prowadzili ze Śląskiem Wrocław różnicą 18 punktów, ale o zwycięstwo musieli bić się do ostatnich sekund. Dla zwycięzców 28 punktów zdobył Brandon Tabb.

Trzy kolejne porażki sprawiły, że nastroje w Gliwicach delikatnie mówiąc nie był najlepsze. Szansą na przełamanie miał być mecz ze Śląskiem Wrocław, który choć znajdował się wyżej w ligowej tabeli, to na pewno był zespołem, z którym podopieczni Pawła Turkiewicza mogli powalczyć o pełną pulę. Nasza drużyna od pierwszych sekund spotkania wykazywała sporą determinację i wolę walki. Aktywny w strefie podkoszowej był Joe Furstinger, który szybko zdobył pięć punktów. Trafienie z dystansu dołożył Duke Mondy i goście prowadzili różnicą pięciu punktów (3:8). Miejscowych do walki poderwał Devoe Joseph, który dynamicznymi wejściami pod kosz zdobywał kolejne punkty i doprowadził do remisu (10:10). GTK miało jednak w swoich szeregach Furstingera, którymi kolejnymi sprytnymi manewrami ogrywał rywali albo aktywnie atakował "deskę" i dobijał rzuty kolegów. Wynik oscylował jednak cały czas wokół równowagi, bo po pierwszych niecelnych rzutach również i Śląsk złapał swój rytm. Dobrze grę miejscowych prowadził Kamil Łączyński, który nie tylko wcielał się w rolę egzekutora, ale potrafił także dobrym podaniem obsłużyć kolegów. Pierwsza kwarta padła jednak łupem przyjezdnych, bo dobrą zmianę dał Milivoje Mijović, który pierwszy raz w tym sezonie rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Serb najpierw trafił trudny rzut z odchylenia, a następnie szybko pobiegł do ataku i wykończył kontrę (17:22).

Po wznowieniu gry Mijović do spółki z Dawidem Słupińskim umiejętnie radzili sobie z rywalem w polu trzech sekund i powiększali przewagę gliwiczan (20:27). Gospodarzy próbował poderwać do walki Łączyński, który trafił zza łuku (25:30), ale już po chwili nadeszła odpowiedź ze strony GTK. Kolejne rzuty trafiali Mondy i Brandon Tabb (27:36). Trener Andrzej Adamek próbował ratować sytuację biorąc kolejne przerwy na żądanie, ale poza pojedynczymi skutecznymi akcjami Śląsk nie potrafił zbliżyć się do przeciwnika. Nadal skuteczny był Tabb, a po powrocie na parkiet ponownie pod koszem dominował Furstinger. W ostatniej akcji tej połowy Mondy trafił z półdystansu i goście schodzili na przerwę z zapasem 11 punktów (36:47).

Po dłuższej przerwie pierwszą skuteczna akcję ponownie przeprowadził Mondy, trafiając zza łuku i jednocześnie pokazując, że skupienie w szeregach gości nadal jest na wysokim poziomie. Choć w dwóch kolejnych akcjach gliwiczanie pogubili się w obronie i Mathieu Wojciechowski skończył je efektownymi wsadami, to już po chwili Furstinger i Tabb pokazali, że GTK nadal w pełni kontroluje przebieg wydarzeń na parkiecie (40:56). Śląsk nie zamierzał jednak dawać za wygraną. "Trójki" Josepha i Łączyńskiego przywróciły miejscowym nadzieję na sukces. Wrocławianie nie mieli jednak sposobu na Tabba, którego nie potrafili w żaden sposób zatrzymać. Amerykanin w tym dniu był bardzo dobrze dysponowany rzutowo i dzięki niemu podopieczni Pawła Turkiewicza cały czas utrzymywali bezpieczny dystans (50:63). Ostatnią skuteczną akcję w tej części gry przeprowadził Torin Dorn (55:65) i zespół Andrzeja Adamka mógł jeszcze wierzyć w końcowy sukces.

Dorn dał kolejne punkty na początku czwartej odsłony, a jedno "oczko" z linii rzutów wolnych dołożył Łączyński i Śląsk poczuł szansę. Sytuację uspokoił pewnym rzutem Mijović oraz niezawodny Tabb, który kolejny raz trafił zza łuku (58:70). Wrocławianie konsekwentnie w tym fragmencie gry pchali piłke pod kosz. Kolejne akcje kończyli Aleksander Dziewa i Michael Humphrey, a mogło być jeszcze lepiej gdyby rzuty wolne trafiał Michał Gabiński. Po drugiej stronie parkietu w końcu dwa rzuty wolne trafił Payton Henson, który wcześniej cztery razy spudłował z linii rzutów osobistych! Po tym jak z półdystansu przymierzył Mondy GTK prowadziło już różnicą 18 punktów (62:80) na cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry i wydawało się, że w tym meczu już nic nie może się zdarzyć. Gliwiczanie niestety kolejny raz katastrofalnie rozegrali końcówkę. Proste straty przy agresywnej obronie wrocławian spowodowały, że rywale w błyskawicznym tempie odrabiali sytuację. Na 40 sekund przed końcem meczu po przechwycie Łączyńskiego Dorn zniwelował straty do trzech punktów. W kolejnej akcji Mijović nie trafił z dystansu i beniaminek Polskiej Ligi Koszykówki stanął przed szansą na doprowadzenie do remisu. Na całe szczęście rzut Gabińskiego został zablokowany przez Tabba, a poprawka Łączyńskiego odbiła się od boku tablicy.

Kolejny mecz GTK rozegra w Lublinie ze Startem 21 listopada o godz. 17.30.

Śląsk Wrocław - GTK Gliwice 81:84 (18:22, 18:26, 19:17, 26:19)

Śląsk:
Kamil Łaczyński 17 (3x3), Devoe Joseph 12 (2x3), Mathieu Wojciechowski 9, Michał Gabiński 8 (1x3), Aleksander Dziewa 6 - Torin Dorn 15, Andrew Chrabascz 6, Michael Humphrey 5, Danny Gibson 3, Jakub Musiał. Trener Andrzej ADAMEK. 

GTK: Duke Mondy 15 (1x3), Brandon Tabb 28 (3x3), Payton Henson 6, Łukasz Diduszko 2, Joe Furstinger 15 - Milivoje Mijović 14, Dawid Słupiński 4, Mateusz Szlachetka, Piotr Hałas. Trener Paweł TURKIEWICZ. 
Powrót
NEWS

Nieskuteczna pogoń. Asseco Arka pokonuje GTK

W trakcie meczu GTK straciło Brandona Tabba i Duke'a Mondy'ego, ale mimo to prawie zdołało odrobić 22 punkty straty. Niestety, w…
2020-01-26
WIĘCEJ
NEWS

Pierwsza szansa na dublet. GTK podejmuje Arkę

W trzeciej kolejce rundy rewanżowej GTK stanie po raz pierwszy w tym sezonie przed szansą na zdobycie kompletu punktów w rywalizacji z jednym…
2020-01-24
WIĘCEJ
NEWS

Stracona szansa. King lepszy tylko w czwartej kwarcie i całym meczu

GTK było w Szczecinie lepsze od Kinga w trzech kwartach, ale tą decydującą przegrało wyraźnie i niestety też cały mecz 86:80. Gospodarze mieli w…
2020-01-19
WIĘCEJ
NEWS

Ciąg dalszy wyjazdowej sagi. GTK zagra w Szczecinie

GTK udanie rozpoczęło rundę rewanżową, wygrywając w Dąbrowie Górniczej, ale teraz przed gliwiczanami jeszcze trudniejsze zadanie. W Szczecinie…
2020-01-18
WIĘCEJ
NEWS

Udany początek drugiej rundy. GTK rewanżuje się MKS-owi

GTK udanie zrewanżowało się MKS-owi za porażkę z I rundy. Gliwiczanie prowadzeni przez powracającego po kontuzji Duke'a Mondy'ego zagrali…
2020-01-12
WIĘCEJ
NEWS

Zaczynamy drugą rundę. Na pierwszy ogień MKS

Koniec pierwszej części zmagań nie był udany dla GTK. Na całe szczęście w rozgrywkach nie ma dłuższej przerwy i w pierwszym meczu rundy rewanżowej…
2020-01-10
WIĘCEJ
NEWS

GTK nie zagra już w Alpe Adria Cup

Z przykrością informujemy, iż z powodu braku możliwości dokończenia na drodze sportowej rywalizacji zmagań w grupie A rozgrywek Alpe Adria Cup…
2020-01-08
WIĘCEJ
NEWS

Koszmar w Radomiu. GTK wysoko przegrywa na koniec rundy

Bardzo słaba dyspozycja w drugiej połowie zadecydowała o wysokiej porażce GTK w Radomiu. Koszykarze HydroTrucku w całym meczu trafili 13 razy z…
2020-01-03
WIĘCEJ
NEWS

Udanie zakończyć rundę. GTK z wyprawą do Radomia

Meczem z HydroTruckiem Radom GTK Gliwice zakończy pierwszą rundę rozgrywek Energa Basket Ligi. Końcowy wynik tego meczu może dać odpowiedzieć na…
2020-01-02
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Partnerzy techniczni