×
Radom zdobyty. GTK w siódemkę ogrywa rywala

Radom zdobyty. GTK w siódemkę ogrywa rywala

2021-10-14
GTK Gliwice po raz pierwszy w historii występów w Energa Basket Lidze wygrało w Radomiu. Trener Robert Witka skorzystał tylko z siedmiu zawodników, ale nie było to przeszkodą w odniesieniu zwycięstwa nad HydroTruckiem Radom 94:82. Najskuteczniejszy w barwach gości był obchodzący w tym dniu urodziny Matthew Williams, autor 22 punktów.

Pojedynek starych znajomych. Tak w skrócie można było zapowiedzieć mecz HydroTrucka Radom z GTK Gliwice. W tym drugim zespole trener i aż czterech zawodników jeszcze niedawno stało po drugiej stronie barykady. Czy ta znajomość mogła pozwolić raz pierwszy w historii występów w Energa Basket Lidze wygrać gliwickiej drużynie w radomskiej hali? Odpowiedź na to pytanie mieliśmy poznać w czwartkowy wieczór. W dniu meczowym okazało się jednak, że obie strony zagrają osłabione. W szeregach gospodarzy zabrakło A.J. Englisha, a wśród gości nie mógł zagrać Szymon Szymański, który zachorował w noc poprzedzającą spotkanie.

Przyjezdni rozpoczęli mecz w swoim stylu, czyli od rzutów z dystansu. Po tym jak wpadły do kosza próby Robertsa Stumbrisa i Filipa Puta było już 0:6. HydroTruck operował zdecydowanie bliżej pola trzech sekund i najpierw skuteczna dobitką popisał się Filip Kraljević, a następnie niepilnowany pod koszem znalazł się Aleksander Lewanowski. Goospodarzom do remisu nie udało się doprowadzić, bo raz jeszcze zza linii 6,75 m celny rzut oddał Stumbris. W ślady kolegów próbował iść obchodzący w tym dniu urodziny Matthew Williams, ale jego pierwsze trzy próby dystansowe okazały się niecelne. Kiedy jednak Anthony Ireland trafił zza łuku, a Lewandowski raz jeszcze sprytnie pojawił się w polu trzech sekund, na tablicy wyników wyświetlił się remis (9:9). W końcu swój rytm złapał Williams, a kluczem do sukcesu okazał się bliższa odległość. Amerykański strzelec na półdystansie był zdecydowanie lepiej dysponowany i dzięki temu gliwiczanie minimalnie prowadzili (16:17). Radomianie na chwilę objęli prowadzenie pod tym jak trafił Michael Moore, ale końcówka tej odsłony należała do zespołu Roberta Witki. Trzecią "trójkę" w tej kwarcie trafił Stumbris, a Jabarie Hinds pokazał swoją szybkość i umiejętnie wbił się pod kosz (18:22).

Po wznowieniu gry efektowną akcją popisał się Danilo Ostojić, ale odpowiedź gości była mocna. Po kolei zza łuku trafili Artur Mielczarek i Filip Put (20:28). Radomianie mocno forsowali grę pod kosz, gdzie mając przewagę wzrostu i fizyczności mieli okazje na ponawianie akcji w przypadku niecelnych prób. Właśnie w ten sposób kolejne punkty zdobył Ostojić, a Daniel Wall po zbiegnięciu w pole trzech sekund także wykorzystał swoją szansę (29:28). Gliwiczanie cały czas jednak prowadzili, a trafienie z dystansu Aleksandra Wiśniewskiego (28:35) ponownie dało im komfort bezpiecznej przewagi. HydroTruck nie poddawał się i po skutecznej akcji Kraljevicia zredukował straty do trzech "oczek" (32:35). W tym momencie przypomniał o sobie Williams, a jego kolejne trafienia pozwoliły odskoczyć od rywala (34:40). Ireland raz jeszcze trafił z dystansu, ale Hinds kolejny raz wykorzystał swoją szybkość, a następnie doskonale obsłużył Adama Ramstedta. Wynik po pierwszej połowie ustalił Anthony Ireland, wykorzystując dwa rzuty wolne (39:44).

Obraz gry w drugiej połowie nie uległ zmianie. HydroTruck ponownie zbliżył się do GTK po aktywnej grze Moore'a (43:46), ale sytuację uspokoił Stumbris, trafiając raz jeszcze zza łuku. W całym meczu Łotysz oddał cztery rzuty tego typu i wszystkie znalazły się w koszu. Kiedy kontrę wykończył Williams, GTK odskoczyło aż na 10 punktów przewagi (45:55) i trener Marek Popiołek poprosił o przerwę na żądanie. Ta niewiele pomogła gospodarzom, bo po krótkiej przerwie, to gliwiczanie kontynuowali swoją serię. Przechwytem i kontrą popisał się Hinds, a chwilę później w ten sam sposób akcję zakończył Put (45:59). Skrzydłowy GTK był również blisko skutecznej akcji w defensywie, ale po bloku na Filipie Zegzule wpadł w niego i obrońca HydroTrucka stanął na linii rzutów wolnych. Wykorzystał wszystkie trzy próby, a następnie trafił już bezpośrednio zza linii 6,75 m (51:59). Tym razem zareagował trener Robert Witka, a Hinds i Williams wymusili przewinienia, które zamienili na łatwe punkty. Ireland próbował poderwać swój zespół, trafiając z dystansu, ale w końcowych fragmentach trzeciej odsłony sprytna akcją popisał się Stumbris, który wysoko wyciągnął pilnującego go Kraljevicia, a następnie minął go i przez nikogo nie niepokojony wpadł w pole trzech sekund (56:65).

Rozgrywający dobre zawody Put raz jeszcze trafił zza linii 6,75 m, ale w akcji obronnej odgwizdano mu wątpliwy faul. Skrzydłowy GTK musiał opuścić parkiet, gdyż było to jego piąte przewinienie, ale nie potrafiąc pogodzić się z decyzja arbitrów otrzymał jeszcze przewinienie techniczne. Lewandowski wykorzystał wszystkie trzy rzuty wolne (61:72) i HydroTruck cały czas mógł wierzyć w odrobienie strat. Nad wynikiem czuwał jednak Hinds, który w decydującym momencie wcielił się w rolę egzekutora i nawet kolejne desperackie próby miejscowych w postaci akcji 2+1 Kraljevicia czy też kolejnej "trójki" Irelanda nie mogły już odmienić losów spotkania. W ostatniej minucie swoją skuteczność z dystansu poprawił Williams, dokładając dwa trafienia i ustalając rezultat końcowy (82:94).

Przed gliwiczanami 10 dni przerwy, a następny mecz podopieczni Roberta Witki zagrają u siebie z Polskim Cukrem Pszczółką Start Lublin.

HydroTruck Radom - GTK Gliwice 82:94 (18:22, 21:22, 17:21, 26:29)

HydroTruck:
Anthony Ireland 23 (4x3), Filip Zegzuła, 8 (1x3), Aleksander Lewandowski 5, Michael Moore 15 (1x3),  Filip Krajlević 15 - Danilo Ostojić 11,  Paweł Dzierżak 3, Daniel Wall 2. Trener Marek Popiołek.

GTK: Jabarie Hinds 21 (1x3), Matthew Williams 22 (3x3), Roberts Stumbris 18 (4x3), Filip Put 15 (3x3), Adam Ramstedt 11 - Artur Mielczarek 4, Aleksander Wiśniewski 3 (1x3). Trener Robert Witka.
Powrót
NEWS

Szymański wypożyczony do Krosna

Szymon Szymański dokończy sezon w barwach Miasta Szkła Krosna. Podkoszowy został wypożyczony do końca obecnych rozgrywek w drugim roku obowiązującego…
2021-11-27
WIĘCEJ
NEWS

Czy Fortune przyniesie nam więcej szczęścia? Z Grecji do Polski

Nowym zawodnikiem GTK Gliwice został Josh Fortune. Mierzący 196 wzrostu koszykarz sezon rozpoczął w greckim zespole Egis Armias Larissa, ale po…
2021-11-24
WIĘCEJ
NEWS

Kolejny dramat. Bezsilne GTK przegrywa we Wrocławiu

Śląsk Wrocław był wyraźnie lepszy w starciu z GTK Gliwice. Zespół Andreja Urlepa wygrał 106:74 i potwierdził fakt, iż w zespole Roberta Witki…
2021-11-21
WIĘCEJ
NEWS

Przerwać paskudną serię. GTK zagra we Wrocławiu

GTK Gliwice po czterech kolejnych porażkach spadło na ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Czy mecz z odradzającym się Śląskiem Wrocław może być tym, w…
2021-11-20
WIĘCEJ
NEWS

Kolejne rozczarowanie. GTK rozbite w Bydgoszczy

Kolejny blamaż GTK. Gliwiczanie przegrali z Eneą Abramczyk Astorią różnicą 23 punktów (94:71) i zamiast walczyć o play off co raz…
2021-11-11
WIĘCEJ
NEWS

Zmazać plamę. GTK zagra w Bydgoszczy

Trzy kolejne porażki zepchnęły GTK Gliwice w dolne rejony ligowej tabeli. Podopieczni Roberta Witki mają jednak inne cele i aby do nich…
2021-11-10
WIĘCEJ
NEWS

Pogrom w Gliwicach. Stal zdemolowała GTK

Arged BM Stal Ostrów Wlkp. nie pozostawił złudzeń kto jest lepszym zespołem. GTK zagrało bardzo słabo, a porażka aż 70:122 jest najdotkliwszą…
2021-11-05
WIĘCEJ
NEWS

Arcytrudne zadanie GTK. Podrażniona Stal w Gliwicach

Przed GTK ostatni w tym roku mecz na własnym parkiecie. Do Gliwic zawita mistrz Polski w sezonie 2020/21, czyli Arged BM Stal Ostrów Wlkp.…
2021-11-04
WIĘCEJ
NEWS

Ofensywna dominacja Zastalu. GTK nie zdobyło Zielonej Góry

Enea Zastal BC pokazał siłę swojego ataku i aplikując aż 19 "trójek" rozbił GTK Gliwice 102:82. Zielonogórzanie przerwali…
2021-10-28
WIĘCEJ

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsorzy główni
Partnerzy techniczni